niedziela, 6 września 2015

Nic Już nie będzie takie samo rozdział 4



~Julia
Nieznana mi osoba napisał:
"Twój chłopak Cię zdradza"
" Nie to nie możliwe" odpisałam
"To prawda wyśle ci zdjęcie"
Po 2 minutach dostałam zdjęcie.


Adrian całował się z jakąś dziewczyną.
Płakałam rodzice to zauważyli nie wiedziałam czy to powiedzieć czy nie.
Gdy tata chciał się mnie zapytać co się stało wszedł lekarz i powiedział że mogę iść do domu.
-Mamo podasz mi ubrania jakieś?
-Proszę skarbie-Mama, podała mi podstawową bieliznę i ubrania.
Przejrzałam ubrania które dostałam była to czarna spódniczka i biała bluzka z czarnym numerkiem.



Wstałam szybko ze szpitalnego łóżka i pobiegłam do łazienki. Po 5 minutach byłam ubrana, spojrzałam w lustro byłam rozczochrana. Pobiegłam do rodziców mama mnie akurat pakowała.
-Mamo wzięłaś szczotkę?
-Tak, Robert podaj jej kosmetyczkę - Mama
Tata szybko mi ja podał.
-Dziękuje- powiedziałam gdy już biegłam się ogarnąć.
Po 15 minutach wyglądałam zniewalająco.
Napisałam do tej osoby czy wie gdzie teraz jest Adrian, nie musiałam długo czekać.
"Są w parku, pośpiesz się jeżeli chcesz go dorwać"
"Okey za 20 minut powinnam być"
Zaraz potem napisałam do Agaty i Wiki.
"Adrian mnie zdradza, o 13:30 przyjdźcie po mnie"
Oby dwie odpisały to samo "CO? Jak to ? okey"
Poszłam szybko do rodziców.
-To co idziemy Juluś?- tata
-Tak tylko ubiorę conversy.
Gdy już je ubrałam wyszliśmy ze szpitala. Tata podjechała naszym autem wsiadłam z tyłu cały czas pisałam z Anonimem.
"Dalej są w parku?
"Tak" -anonim
Po 20 minutach byłam w domu. Weszłam do pokoju i rozpakowałam torbę z wizyty w szpitalu. Kosmetyczkę             położyłam na biurku a piżamę zaniosłam do pralni. Poszłam do kuchni bo tam była mama.
-Mamo a gdzie moja bransoletka?
-A tutaj- Mama wyjęła ją ze swojej kieszeni
-Dziękuje a i wychodzę z dziewczynami na chwilkę
-No dobrze tylko uważaj- Mama
-No wiem
poszłam do pokoju po telefon i SMS
"Jesteśmy przed twoim domem" Agata  
"Oki idę"
Wyszłam z pokoju przymykając drzwi
-To ja idę Papa
-Uważaj na siebie-tata
-No dobra
Zamknęłam drzwi i pobiegłam do dziewczyny.
-hej przytuliłam je na przywitanie
-hej, dobra skąd wież że Cię zdradza? -Wiki
-Od tej osoby pokazałam im wiadomość od anonima
-Kojarzę tę dziewczynę to Hania- Wiktoria
-Gdzie teraz są ?-Agata
-Zapytam się
"gdzie teraz są/"
"w skateparku"
"okey"
-Są w skateparku
-Idziemy szybko- Wiktoria
Po 10 minutach byłyśmy w saktparku. Adrian siedział z tą suką na ławce i się całowali. Podbiegłam do nich.
-Ty gnojku
Przestali się całować, ta cała Hani patrzyła na mnie dziwnie tak jakby "wtf kto to"
-Julia co ty tu robisz- Adrian był zdziwiony i to bardzo.
-Co ja tu robie! dowiedziałam się że mnie zdradzasz!
Adrian wstała a ja mu przywaliłam z liścia.
-Jesteś dupkiem
-Nie to nie tak- Adi
Agata z wiktoria stały blisko mnie, dziękuje im że tu zemną są.
-Nie chcę cię teraz słuchać to to..
-To? -adi
-To koniec ty gnojku jak mogłeś mnie zdradzać- rzuciłam w niego bransoletką i poszłam dziewczyny szły za mną.
Sms od anonima mnie pocieszył "Ta dziewczyna też z nim zerwała"
-Julia będzie dobrze- Agata
-Wiem  
-To co puszczamy Hopeful ?- Wiki
-Ta dziewczyna z Adrianem też zerwała, tak puść
-Haha oki- Wiki
Poszłyśmy do maka , siedziałyśmy tam 3 godziny ale wszystko popsuła mama.
-Juluś wracaj jutro zakończenie i jednak  wylatujemy w sobotę o 16:00-Mama
-No dobra już idę.
Skończyłam z mama gadać i napłynęły mi łzy do oczu.
-Ej co jest ?-Agata
-Wylatuje jednak w sobotę
-Serio no nie wieże- wiktoria
 SMS od taty " Zabukować 3 bilety dla Adriana i dziewczyn ?"
"Zabukuj 2 z Adrianem się rozstałam"
"Dobrze, zabukowałem na 20lipca wylot a powrót będzie 1 sierpnia"
"kocham cie tato"
"Rodzice dziewczyn już wszystko wiedzą, wystarczy że im powiesz"
"okey"
Płakałam znowu ale ze szczęścia.
-Co ci jest- Agata
-20 lipca przylatujecie do mnie do Anglii
-Co jak to?
-Tak to wasi rodzice już wszystko wiedzą
-ale super-Wiki
-Ja musze już iść
-My też- aga i wiki
Odprowadziły mnie do domu weszłam do domu i pobiegłam do rodziców do sypialni.
-dziękuję- wykrzyczałam na cały głos przytuliłam ich i ucałowałam w policzek
-Ależ proszę , czemu zerwałaś z Adrianem?- Tata
-Zdradzał mnie
- Co za gnojek-Tata
-Robert nie mów tak, Julia idź się wykąpać i idź spać-Mama
-oki dobranoc
Poszłam do pokoju po piżamę wykąpałam się. Wskoczyłam na łóżko i położyłam się spać, dosyć szybko zasnęłam

~Adrian
Jestem  sam zostawiły mnie obydwie.
~Mama i tata
Zaskoczyło nas to że Julia zerwała z Adrianem. Ciekawe jaki było powód. Anna sądzi że Julia ją posłuchała ale według mnie Adrian Juluś zranił i oszukał  




Hej i o to jest kolejny rozdział motywujecie mnie i za to chcę wam bardzo podziękować jesteście najlepsi 
komentarz=Wielka motywacja 

zachęcam do pisania do mnie na email bambinooforever@wp.pl Na email możecie pytać o moje fb instagrama i snapchata pozdrawiam czytelników :)



3 komentarze: